Plakaty wg kategorii - Wędliny

Plakaty z wędlinami – czy taka dekoracja to naprawdę dekoracja? Wystarczy poprzeglądać zdjęcia na popularnych portalach społecznościowych, by przekonać się, że każda potrawa może prezentować się zachwycająco. Moda na fotografowanie jedzenia ma już nawet swoją nazwę „Foodstagramming” – od połączenia słów „food” i „Instagram”. Zainspirowani tym trendem, przygotowaliśmy zestaw niezwykle apetycznych przedstawień. Jeśli szukamy ozdoby idealnie pasującej do kuchni, jadalni lub lokalu gastronomicznego, to doskonałym rozwiązaniem będą właśnie nasze plakaty. Wędliny prawdopodobnie kojarzą nam się z towarem wyłożonym w ladzie chłodniczej. Udowodnimy Wam, że to jedzenie, które ma w sobie wizualny potencjał!

50 plakatów

 

Pełne smaku plakaty: wędliny z górnej półki w wystroju kuchni

Jeśli nieodłącznym elementem naszej diety jest mięso, to możemy wykorzystać ten fakt jako inspirację do stworzenia niebanalnej aranżacji naszej kuchni. Mamy oczywiście na myśli niezwykle efektowne plakaty. Wędliny i różnego rodzaju mięsa wcale nie muszą się prezentować tak, jak wyeksponowane są w sklepie. W kolekcji Myloview znalazły się tylko ciekawe i oryginalnie wyglądające kompozycje. Wystarczy tylko rzucić okiem: przyrumienione parówki na patelni, soczysty kawałek cielęciny osypany solą i pieprzem w towarzystwie gałązki rozmarynu ułożony na marmurowym blacie czy wreszcie prawdziwy, włoski salceson pokrojony na drewnianej desce – wśród takich propozycji każdy znajdzie coś dla siebie. Ciekawym pomysłem są także plakaty w formie starodawnej grafiki. Zamiast zdjęcia możemy zawiesić rysunek w stylu retro, który będzie się znakomicie prezentował w klasycznie urządzonej kuchni. Taki akcent dekoracyjny pomoże nam także przełamać ascetyczny charakter współczesnej aranżacji. Tak jak w kuchni fusion możliwe jest łączenie z pozoru niepasujących do siebie składników, tak i w wystroju możemy zestawić obok siebie to, co nowoczesne i to, co tradycyjne.

Jadalnia dla mięsożercy, czyli plakaty z wędlinami aż ślinka cieknie!

Być może nasza kuchnia jest na tyle kameralna lub szczelnie wypełniona szafkami i sprzętami AGD, że nie mamy w niej odsłoniętych ścian, które moglibyśmy udekorować. W takiej sytuacji możemy pomyśleć o apetycznej aranżacji jadalni w czym pomogą nam plakaty z wędlinami. Do tego pomieszczenia wybraliśmy naprawdę zachwycające przedstawienia, które wyglądają tak, jakby zostały zrobione przez uznanych fotografów żywności. Każdy element w kompozycji jest przemyślany, nic nie trafiło na plakat przypadkiem, a całość prezentuje się tak, że zdjęcia do złudzenia przypominają martwe natury holenderskich mistrzów malarstwa.

  • Naszą pierwszą propozycją są fotografie o prawdziwie artystycznym wydźwięku, na który składa się nie tylko wspomniana już kompozycja, ale także delikatna kolorystyka i łagodne światło. Doskonałym przykładem są wędliny zaprezentowane na drewnianym blacie zrobionym z prawdziwych desek – pokrojony salceson na kawałku szarego papieru w towarzystwie główki czosnku i rozsypanych ziaren kolorowego pieprzu albo cieniutkie plasterki szynki parmeńskiej z gałązką ziół położone na czarnym blacie.
  • Drugą propozycją są plakaty ze stekiem w roli głównej. Soczysty kawałek mięsa może być zaprezentowany na blacie w towarzystwie specjalnej patelni do grillowania, srebrzystego tasaka oraz widelca, szczypty soli, ząbku czosnku i czerwonej papryczki chili, która intensywnym kolorem ożywia kompozycję. Innym pomysłem, równie efektownym, są zdjęcia odznaczające się surowym charakterem, który pasuje idealnie do industrialnych wnętrz. Tutaj wędliny zaprezentowane są na patelni na tle starych desek, z których złuszcza się farba lub na betonowym, ascetycznym podłożu.

Idealne do bistro plakaty - wędliny z menu serwowane na śniadanie

Zaprezentowane przez nas plakaty z wędlinami z kolekcji Myloview to dekoracja nie tylko do domowego zacisza. Artystyczne ujęcia będą się także spektakularnie prezentować w restauracji lub stylowym bistro, gdzie goście mogą zjeść smakowite i pożywne śniadania oraz lunche. Szukając odpowiedniej ozdoby, skupmy się na daniach, jakie serwowane są w naszym lokalu. Jeśli podajemy wypieczone kiełbaski, soczystą szynkę parmeńską, steki w ziołach lub nasze polskie kabanosy, znajdźmy plakaty z takimi właśnie zdjęciami. W naszym języku znane jest powiedzenie „jeść oczami”. Jeśli odwiedzający nas klienci zobaczą tak apetyczne potrawy, to więcej niż pewne, że nabiorą na nie ochoty i skuszą się na to, co zaproponujemy im w karcie menu. Dodatkowo nasz lokal będzie się prezentował o wiele ciekawiej niż z pustymi ścianami, dlatego to idealne rozwiązanie i dla nas, i dla naszych gości.