Fototapety wg kategorii - Mapa polityczna

83 fototapet

 

Mapa, czyli oryginalna dekoracja wnętrza

Mapa świataDuże mapy polityczne lub fizyczne do niedawna znajdowały swoje zastosowanie jedynie w szkolnych klasach, albo pokojach młodzieżowych. Nie da się zaprzeczyć, że stanowią doskonały materiał edukacyjny. Projektanci wnętrz zainspirowani szeregiem barw i kształtów na grafikach map, spróbowali przenieść je do stylizacji przestrzeni salonu, jadalni oraz innego typu pomieszczeń. Efekt jest oszałamiający! Mapy mogą stać się oryginalnym akcentem dekoracyjnym w kompozycji wnętrza. Wystarczy umiejętnie „zagrać” grafiką, by detal stał się jednym z czynników decydujących o ostatecznym wydźwięku całości. Mapa polityczna, ze względu na swoją szczególną estetykę, doskonale współgra z elementami przestrzeni utrzymanej w nurcie minimalistycznym. Decydując się na mapę różnicowaną kolorami, złamiemy monotonię i monochromatyczność wnętrza. Duża grafika skutecznie je zdynamizuje. Jeśli więc zastanawiacie się nad kompozycją kolorystyczną Waszych czterech kątów, zapoznajcie się z propozycjami fototapet-map. Są różnorodne – od klasycznych, standardowych, przez interesujące interpretacje graficzne, aż do stylizowanych starych map (przypominających te, używane przez Vasco da Gamę i Krzysztofa Kolumba). Standardowe mapy polityczne upiększą nowoczesny salon, z kolei stylizowane grafiki idealnie podkreślą charakter przestrzeni w typie kolonialnym, rustykalnym lub eklektycznym. Mapa zajmująca całą ścianę na pewno będzie przyciągać uwagę, dlatego zadbajmy o jej otoczenie. Fototapeta tego typu powinna znajdować się na jednej płaszczyźnie. Niech pozostałe ściany nie zakłócają harmonii kompozycji. Potraktujmy je beżową, białą, szarą, czy choćby pastelową farbą. Nie wieszajmy na nich innych dekoracji, na przykład obrazów. W ten sposób wykreujemy bezpieczną, a przy tym elegancką stylizację. Graficzne ozdoby mogą natomiast znaleźć się na ruchomych elementach całości, na przykład na obiciach mebli (mile widziane motywy geometryczne), czy na poduchach.

Salon podróżnika

Mapa świataPodróże wzbogacają o nowe doświadczenia i emocje, dlatego uwielbiamy zapuszczać się w najodleglejsze zakątki świata. Poszukujemy tam spokoju, ale i nieoczekiwanych wrażeń. W egzotycznych kulturach znajdujemy inspiracje, które dobrze przenieść do naszej najbliższej przestrzeni. Wnętrze w stylu kolonialnym, jak i wnętrze utrzymane w nurcie podróżniczym, to idealny sposób na spersonalizowanie naszego otoczenia. Od czego zacząć? Przede wszystkim ustalmy kolorystykę stylizacji. O ile trend kolonialny zazwyczaj bazuje na kolorach Ziemi (wszechobecne są brązy, naturalna zieleń, beż, czerwień, niebieski), to estetyka podróżnicza opiera się wszelkim regułom. To my tworzymy swoją przestrzeń, a więc sami wybieramy barwy, w otoczeniu których będziemy czuli się najlepiej. Pamiętajmy jednak, by ograniczyć się do maksymalnie trzech kolorów bazowych, które możemy wzbogacać ich łagodnymi odcieniami. Zwróćmy uwagę na stylistykę mebli. W przestrzeni kolonialnej wykorzystuje się skrzynie, krzesła wykonane z bambusa i ciemnego drewna, masywne sofy powlekane skórą… W naszej prywatnej przestrzeni podróżnika również możemy zadowolić się takimi elementami. Ich monotematyczność z łatwością złamiemy przez wprowadzenie np. designerskiej lampy, bądź stolika kawowego wykonanego z metalu i szkła. Nie może zabraknąć akcentów stricte nawiązujących do podróży – wyeksponujmy biblioteczkę z przewodnikami po Francji, Grecji, Indiach, Chinach. Pamiętajcie, że książki to najpiękniejsza ozdoba mieszkania! W centralnym punkcie obu stylizacji powinna znaleźć się mapa – w formie wielkoformatowej fototapety będzie prezentować się oryginalnie! Zaznaczajmy na niej miejsca, które już odwiedziliśmy oraz te, które mamy zamiar zobaczyć. Prace aranżacyjne nad własną przestrzenią mieszkalną to świetna zabawa. Planując to, co chcielibyśmy w niej zobaczyć, mamy okazję zbudować naprawdę intrygującą stylizację. Bo każdy z nas zasługuje na mieszkanie z charakterem!